19 czerwca 2018

Mentor na nowe czasy

Pora znaleźć mentorów na nowe czasy. To zdanie kołacze mi się w głowie i choć miałam zupełnie inny pomysł na ten artykuł, myśl o szukaniu nowych nauczycieli nie pozwala mi spokojnie pisać tego, co zaplanowałam. W moim życiu był czas, kiedy w naturalny sposób rodzice byli najważniejsi. Potem przyszedł czas wpatrzenia w rówieśników i starszych […]

5 czerwca 2018

W poszukiwaniu wewnętrznej mocy

Nie pytaj, jak długo siedziałam nad pustą kartką, bojąc się słów, które chciały wydostać się spod moich palców. Ile miałam wymówek, ile ołówków naostrzyłam, kwiatów podlałam i opiłowałam paznokci. Nie opuszczało mnie jednak nieznośne uczucie, że dopóki nie opiszę moich ostatnich tygodni, nie ruszę z działaniem. Robię to więc bardzo egocentrycznie z myślą o sobie, […]

23 maja 2018

NVC jak bumerang

W mojej głowie myśli szumią cicho i miarowo jak nowiuteńki wentylator. Tyle mam Ci do powiedzenia, że nie wiem, na co się zdecydować 🙂 Postawię na to, co dziś jest dla mnie najważniejsze – NVC wraca jak bumerang. Patrząc globalnie “świat nie jest NVC”. Wokół rządzi język społeczny, a nie język serca. Więcej w nas lęku […]

3 stycznia 2018

Książka Babciu, Dziadku, poMocy!

Babciu, Dziadku, poMocy! Książeczka o empatii i bliskości Basia Bielanik Pomysł na Babciu, Dziadku, poMocy! powstał w styczniu 2017. Wtedy był to kurs realizowany przez internet. Słowo „kurs” sugerowało, że dziadkowie mają się czegoś „nauczyć”, a moją intencją nie było ich zmienianie! Chciałam raczej pokazać, wyjaśnić, a równocześnie pozostawić wolność wyboru. Mam nadzieję, że przygotowana na postawie kursu książeczka, będzie dla nich pięknym […]

5 września 2017

Wracam do siebie

Wracam do siebie. Od dwóch miesięcy nie pisałam na blogu. Nawet nie wiedziałam, że aż tak długo, choć przeczuwałam, że sporo czasu minęło. Cóż, to były prawdziwe wakacje… Wracam do Was, choć przecież wciąż tu byłam. Codziennie obecna w grupie Szkoły Mocy, codziennie życzliwa dla samej siebie w ramach letniego Wyzwania. Po uroczystościach rozpoczęcia roku […]

22 maja 2017

Siła

Ależ odpoczęłam!!! Wybacz, że tak bezwstydnie chwalę się  swoim stanem, podczas kiedy Ty siedzisz w pracy lub w domu i tylko marzysz o wakacjach. Odważyłam się na to wyznanie, ponieważ jestem przekonana, że urlop, fajny hotel, dobre towarzystwo i ekstra pogoda nie są konieczne, by odpocząć. Jasne, fajnie, że są, ale ja kolejny raz uświadomiłam […]

25 kwietnia 2017

Świat nie lubi próżni

Świat nie lubi próżni. Jeśli mama nie chce, żeby małe dziecko bawiło się drewnianym klockiem, wymienia go na pluszaka. Kiedy rzucasz palenie, życzliwi polecają skubanie słonecznika, by zająć czymś ręce i umysł. Gdy wypadają nam zęby, nosimy sztuczną szczękę. Jasne, można bez tego żyć. Można pozwolić na zabawę klockiem, najwyżej dziecko nabije sobie nim guza. […]

11 kwietnia 2017

To całe NVC, to mi tylko utrudniło życie…

Z wiarą i niewiarą jest trochę tak, jak z pogodą – zmienia się 😉 Wiem, że chcę pracować nad tym, by silna była moja wiara w siebie, we własne zasoby. Dziś jest tak, że wciąż potrzeba mi sygnałów z zewnątrz, ale w sumie czemu się dziwić. Mam za sobą lata wychowania w stylu kija i […]

28 marca 2017

Mam taką (brzydką) potrzebę…

Mam taką brzydką potrzebę… chcę być kochana, szanowana, podziwiana, pomocna, znana, ceniona i bogata. Może trochę wstydzę się tych potrzeb, one są takie… mało szlachetne, nikczemne, gorszące. To nieładnie pożądać tego wszystkiego dla siebie. Co z tego, kiedy tak mam… Nie chcę, żeby wyszło, że wiem, a nie powiem, ale chcę Wam napisać, że przydarzyło […]

20 marca 2017

Jak napisać książkę?

Mój mąż parafrazuje często Heraklita, mówiąc, że jedyne, co jest pewne, to zmiana. Ostatnio złapałam się na tym, że w każdej sytuacji, która nie do końca wydaje mi się dobra, mówię sobie: hej, przecież mogę to zmienić. Jaki problem, zmieńmy to. Wiesz, potrzebuję zmiany. Zmiana by się przydała. Aż mój cytujący klasyków mąż się żachnął: […]