Siła

22 maja 2017

Ależ odpoczęłam!!!

Wybacz, że tak bezwstydnie chwalę się  swoim stanem, podczas kiedy Ty siedzisz w pracy lub w domu i tylko marzysz o wakacjach. Odważyłam się na to wyznanie, ponieważ jestem przekonana, że urlop, fajny hotel, dobre towarzystwo i ekstra pogoda nie są konieczne, by odpocząć. Jasne, fajnie, że są, ale ja kolejny raz uświadomiłam sobie, że urlop ma się w głowie.

Wyjechałam z córkami nad morze. W pierwszym dniu, po podróży pociągiem, promem i spacerze z 3 walizkami do apartamentu, byłam tak wykończona, że zasnęłam na pierwszej piosence festiwalu Eurowizji. Dzieci oglądały do końca 🙂 Bałam się, jak będzie, bo pobyt tak daleko od domu z 2 dzieci to, oprócz przyjemności, także wielka odpowiedzialność, która spoczywa tylko na jednej osobie. Pierwszy spacer nad morze zaczął mi jednak przewiewać czarne myśli, a po kilku dniach urosłam w siłę, jakiej nie czułam od miesięcy.

Skąd ona się wzięła? Mieszkała tam od zawsze, tylko ja miałam na nią sposoby. Może niektóre z nich są Ci dobrze znane:

Zawstydzić.

Upokorzyć.

Wyśmiać.

Zbagatelizować.

Umniejszać.

Udawać, że jej nie ma.

Opanować.

Ukryć.

A  siła, jak to siła, wciąż się nie poddawała. Mówiła do mnie szeptem, a czasem wrzeszczała:

Zobacz, tu jestem, hop, hooop, wypuścisz mnie? Spróbuj, co ci szkodzi! Choć na chwilkę. Zobaczysz, jak to jest. Zawsze przecież możesz mnie z powrotem zamknąć w środku.

No to się odważyłam!

Uchyliłam drzwi, a ona mnie zna. Nie wyskoczyła na sam środek podwórka, żeby mnie nie przestraszyć, bo przecież wtedy bym ją na pewno zagoniła z powrotem. Ona wyszła, stanęła obok mnie, bliziutko, przytuliła się do mnie i położyła swój ciepły policzek na moim ramieniu. Z ufnością i miłością. Poczułam się bezpiecznie, jak gdybym wróciła do domu z dalekiej wyprawy. Pojawiły się łzy i zrozumienie, że siła jest sprzymierzeńcem i nie warto się z nią siłować na siłę. Chcę pozwolić jej być częścią mnie, puzzlem idealnie do mnie dopasowanym, a nie sztucznym tworem, którego nie wolno pokazać światu.

Mam teraz tyle siły, że chcę pomóc Ci przytulić się do swojej. To może chwilę potrwać, ale przecież mamy czas. Zapraszam Cię więc na wyzwanie, które nazwałam Lato życzliwości dla siebie.

Wyzwanie rozpocznie się w pierwszy dzień lata – 21 czerwca 2017 i potrwa 3 miesiące. Będzie odbywało się w grupie Szkoły Mocy, a jeżeli chcesz pracować ze mną i dostawać ode mnie zadania, możesz uzyskać dostęp do mojej platformy kursowej. Raz w tygodniu udostępnię 7 zadań dla Ciebie. W grupie będę codziennie zamieszczać posty z meldunkiem ich realizacji i zachęcać Was do dzielenia się swoimi sukcesami.

Zakres wyzwania to trening nieoceniającego obserwowania samej siebie, nauki kontaktowania się własnymi uczuciami i ćwiczenie się w identyfikowaniu potrzeb. Będziemy też trenować uważność i wdzięczność. Wszystko po to, by pozwolić naszej prawdziwej wewnętrznej sile przytulić swój policzek do naszego ramienia, bo celem wyzwania jest życzliwe przyglądanie się sobie i budowanie poczucia wartości. Ja to poczułam i wierzę w moc autentyczności bez wstydu, poczucia winy i „dowalania sobie”.

Jestem bardzo ciekawa, co powiecie na tę propozycję? Z wielu stron od dawna napływały do mnie prośby o taki rodzaj wsparcia. Ja dziś odkryłam jedną z dróg do siebie, ale wiem, że jest ich więcej. Siła jest płochliwa i żeby jej nie wystraszyć, potrzebna jest konsekwencja i odwaga, a ponieważ w pojedynkę jest trudniej, postanowiłam zmobilizować do działania całą grupę 🙂

Czy to jest za darmo?

Ja nie wierzę w „za darmo”. Za darmo sprawi, że po 2 mailach przestaniecie zaglądać do skrzynki. Za darmo sprawi, że Wasza siła zamiast się obudzić, z powrotem zaśnie. Proponuję uczciwą cenę 1 zł za jedno zadanie, czyli 91 zł za całe, 3-miesięczne wyzwanie. 13 etapów budowania siły. Czy to dobry układ? Ja uważam, że tak, ale to Ty będziesz mogła to ocenić. Daję więc gwarancję, że jeżeli ukończysz wyzwanie i nic się w Twoim życiu nie zmieni, zwrócę Ci wydane pieniądze. 

W trakcie wyzwania chcę Was zaprosić również na warsztat wyjazdowy dla kobiet, które mają chęć i gotowość spotkać się na żywo i działać razem. Szczegóły już niedługo.